Wydawać by się mogło, że każdy wie po co pies nosi kaganiec. A jednak nadal pokutuje u niektórych przekonanie, że pies w kagańcu to ten agresywny. Kaganiec to nie kara, to takie samo narzędzie jak obroża czy smycz. Trzeba wiedzieć jak może nam pomóc przy treningu i wychowaniu psa.

Kaganiec- po co to komu? Miał być tylko post ale uświadomiłam sobie, że nie jest kwestia noszenia kagańca lub nie. Rodzajów tego przyrządu jest kilka i powodów do jego użycia również. Kolejną kwestią jest również to jaka rasa psa powinna kaganiec nosić, gdzie, kiedy?

Sami widzicie… to nie krótki post na fb. To już temat na cały artykuł.

Rodzaje kagańców

Im bliżej nam do wyższych temperatur tym częściej będą podnoszone tematy związane z komfortem psiaków oraz tym, który kaganiec jest tym najwłaściwszym ze względu na bezpieczeństwo, wygodę oraz powód noszenia.

Możemy wyróżnić:

  • kaganiec fizjologiczny (metalowy, powlekany, plastikowy, bojowy, skórzany)- który pozwala na swobodne ziajanie, ziewanie i umożliwia podawanie smaczków a także picie z dużej miski lub zbiornika wody.
  • kaganiec treningowy / uzdowy– który jak nazwa wskazuje służy do treningu w przypadku konkretnych problemów behawioralnych. Jego używanie powinno odbywać się tylko wtedy gdy jesteśmy pewni, że wiemy jak prawidłowo wykonać ćwiczenie. Jest pomocny w przypadku nauki chodzenia przy nodze lub oduczania psa agresywnych zachowań względem innych psów. Niemniej nieumiejętne używanie go może jedynie pogłębić problem i spowodować, że psiak przestanie nam ufać i znienawidzi spacery z nami.
  • kaganiec weterynaryjny (najczęściej nylonowy)- powinien służyć jedynie do zabezpieczenia się oraz osób wykonujących zabiegi weterynaryjne oraz pielęgnacyjne przed ugryzieniem. A więc powinien być zakładany na względnie krótki czas. Nie pozwalają psu rozwierać szczęki a język z trudem wychodzi na wierzch.
fot. fotozwierzeta.pl

Po co psy noszą kaganiec?

Cieszy mnie niezmiernie, że coraz więcej osób jest uświadomionych i przekazuje wiedzę o tym po co psy noszą kaganiec swoim pociechom. Coraz częściej słyszę przekazywane pełne informację ciekawskim pociechom.

Mamoooo, a czemu ten piesek ma klatkę?

To kaganiec synku. Pieski muszą nosić kaganiec jak jadą tramwajem. Inaczej Pani dostałaby mandat. Widzisz, piesek nie lubi kagańca, ale tak trzeba.

Jestem wdzięczna za i ślę uśmiechy gdy słyszę takie i podobne wymiany zdań. Za to nie kryje irytacji gdy słyszę teksty “bo piesek może Cię ugryźć”… 

Psy noszą kagańce między innymi dlatego, że:

  • Są chore i nie mogą zajadać niczego z trawników.
  • Przechodzą trening chodzenia w kagańcu lub inny wymagający kagańca.
  • Jadą komunikacją miejską w miejscowości gdzie wymaga się kagańca.
  • Dany pies należy do psów rasy wylistowanej jako “agresywne” i zwyczajnie jest skazany na kaganiec. (>>>tutaj znajdziecie wykaz<<<)
  • Znajdujemy się w miejscu takim jak park narodowy gdzie regulamin nakazuje noszenie kagańca.

Żadne z powyższych nie oznacza, że pies jest agresywny. Oczywiście TAK są psy, które powinny nosić kaganiec, ponieważ nie potrafią opanować nadmiaru ekscytacji. Szczerze mówiąc takie psiaki najrzadziej mają nałożony kaganiec. Taka ironia losu.

Która rasa psów powinna nosić kaganiec?

Może już sami się domyślacie… KAŻDY. Niestety prawda jest taka, że 90% kagańców i ich właścicieli dotyczy psów średnich, dużych i olbrzymich. Ostatnio malucha w kagańcu widziałam gdzie? Na szkoleniu w psim przedszkolu. York okazał się najbardziej “agresywną” jednostką usiłującą zaszczekać wszystkich- psy i ludzi. Aby móc w ogóle pracować z grupą behawiorystka musiała zakneblować skubańca a właściciele aby kontynuować szkolenie dostali przykazanie przychodzenia z kagańcem. Tak, są mikro kagańce NAWET na rasy z krótką kufą. Wyglądają prawie jak ten noszony przez Hannibala Lectera ale SĄ!

Na koniec jak zacząć pracę z kagańcem?

Przede wszystkim do kagańca przyzwyczajamy stopniowo, tak samo jak do obroży czy chodzenia na smyczy. Nie wolno zmusić psa do kagańca wpychając mu głowę do niego i na siłę zapinając uprząż. Skończy się to nieustannymi próbami jego ściągania i szuraniem głową o chodnik, trawę i wszystko co się da byle pozbyć się klatki z pyska.

Polecam rozpoczęcie ćwiczeń z kagańcem w domu od kilku prostych etapów:

  • Pies obwąchuje swobodnie kaganiec.
  • Umiejscawiamy smaczki wewnątrz kagańca i pozwalamy psu swobodnie wybrać je w takim tempie w jakim mu to odpowiada.
  • Po kilku takich próbach przytrzymujemy paski kagańcach tak, jakbyśmy go zapieli i przez kratki podajemy kolejny smaczek. Po tym jak psiak go złapie od razu “odpinamy’.
  • Gdy psiak się przyzwyczai po chwili idziemy krok dalej. Mocujemy kaganiec i podajemy kilka smaczków chwaląc psiaka.

Pozwalamy pupilowi odpocząć.

Powtarzamy taki trening co jakiś czas, pamiętając by ostatecznie kaganiec kojarzył się z nagrodą w postaci smaczka, naszej pochwały lub np wyjścia w super miejsce. U nas kaganiec oznacza daleką wyprawę. Więc kiedy zaczynam pakowanie i Loki widzi, że zabieram kaganiec zaczyna się psi taniec – obroty i podskoki. Nie znaczy to, że lubi noszenie klatki, znosi to tak cierpliwie jak się da. W nagrodę kiedy już jest to dozwolone biega bez kagańca np na psim wybiegu.

Teraz wiecie już o co chodzi z kagańcem 🙂 To nie narzędzie do karania psa. To pomoc przy szkoleniu a także niezbędny dodatek wyposażenia naszego pupila w niektórych miejscach publicznych.

Używajcie go więc aby zapewnić bezpieczeństwo swojemu oraz innym psom.