Śmiem twierdzić, że każdy pies jest agresywny. Niestety przez lata określenie “agresywny” kojarzy nam się jedynie z psem, który niszczy przedmioty, gryzie i/lub zabija inne zwierzęta a nawet jest zagrożeniem dla członków ludzkiej rodziny. A to nie tak…

Agresja w psim świecie służy również przede wszystkim do samoobrony i uaktywnia się na tle lękowym. Co więcej jeśli mowa o naszych domowych zwierzakach agresja wykorzystywana jest również w sytuacji gdy konieczna jest obrona potomstwa a więc wpływa na przedłużenie gatunku.

Istnieje przynajmniej 10 rodzajów agresji, jeśli patrzymy pod kątem celu:

  • łowiecka-dotycząca zachowań drapieżnych
  • w obronie zasobów
  • dominująca
  • idiopatyczna- działania spontaniczne, bez wyraźnej przyczyny
  • antydrapieżnicza-jako forma obrony
  • terytorialna
  • przemieszczona- wynikająca z zaburzeń tj. nadpobudliwość
  • seksualna
  • lub rodzicielska inaczej dyscyplinująca

Musicie wiedzieć jedno agresja to nie choroba. To emocja, pewien stan. A skoro to nie choroba, to się jej nie leczy. Można za to nad nią popracować.

Żeby to lepiej zobrazować proszę żebyście zrobili sobie rachunek sumienia. Zdarzyło Wam się, że podnieśliście głos? A może ktoś w kolejce w centrum handlowym notorycznie uderzał w Wasze cztery litery wózkiem z zakupami aż wyprowadził Was z równowagi i efektem było albo odepchnięcie tej osoby albo sprzeczka słowna? A może… może jesteście kierowcami, którzy kiedy stoją w korku lub ktoś im zajedzie drogę to krzyczą “Jak jedziesz IDIOTO!!!”? Przykładów takiego jakby nie patrzeć agresywnego zachowania można by mnożyć. Nie zawsze musi to być przecież przemoc fizyczna. Czy to znaczy, że powinno się nas wszystkich leczyć farmakologicznie albo założyć nam kagańce na twarze? Hmmm… no może niektórym by się przydała jakaś melisa 😉

Tak samo wygląda to u psiaków. Pod wpływem różnych wydarzeń, różnego otoczenia środowiskowego oraz emocji pies może zareagować chwilową agresją. Nie oznacza to, że jest to stan stały czy wrodzony. Niemniej warto wiedzieć, że mimo że agresja chorobą nie jest to są choroby których objawem może być agresja. Kiedy pies generalnie odczuwa silny ból, kiedy doświadcza demencji, cierpi na niedoczynność tarczycy, hipoglikemię czy zapalenie zewnętrznego przewodu słuchowego. To tylko kilka przykładów, chorób jest wiele a nagłą zmianę zachowania psa (ze spokojnego spolegliwego na agresywnego) zawsze warto skonsultować z weterynarzem.

Według definicji Parsonsa AGRESJA to każde zachowanie, które przeraża lub sprawia, że czujemy się niekomfortowo.

A co z pogryzieniami? Wiedzieliście, że jest aż 6 poziomów w skali pogryzień?

Poziom pierwszy to już samo warczenie z pokazaniem zębów, szczekanie. Na tym etapie nie ma kontaktu z obiektem względem, którego pies objawia agresję.

Poziom drugi to pojedyńcze ugryzienie, gdzie zęby dotykają skóry ale nie powodują większych uszkodzeń a jedynie sińce.

Poziom trzeci to ugryzienie z przekłuciem skóry – od 1-4 dziur jednak tu pies nie potrząsa głową (nie rozszarpuje ofiary).

Poziom czwarty– tu już dochodzi rozszarpywanie.

Poziom piąty– mamy przemyślany atak i wielokrotne pogryzienia jak w poziomie 4.

Poziom szósty to już pogryzienie ze skutkiem śmiertelnym.

Jak widzicie zwierze musi przejść wiele etapów zanim dojdzie do największej tragedii. Dlatego tak ważne jest to byście obserwowali swoje psy i znali je lepiej niż samych siebie. Każdy może uchronić się i swojego pupila od tragedii odpowiednio odczytując mowę ciała. Warto wiedzieć jak wygląda agresja agresywna a jak defensywna.

Agresja ofensywna to sytuacja gdzie pies dąży do konfrontacji. Często towarzyszy temu mocne napięcie motywacyjne i frustracja. Najczęściej dotyczy to psów uzależnionych od adrenaliny czyli tych szkolonych do walki. Postawa w tym przypadku to uszy położone po sobie i widoczne wszystkie zęby (paszcza lekko otwarta- postawa prezentowana przez psa na tytułowej fotografii)

Natomiast agresja defensywna to sytuacja gdzie osobnik zmuszony jest do walki, której nie chce co wiąże się z silnym lękiem. W tym przypadku pies przybiera postawę z uszami do góry pokazując część zębów (na początku).

Często mylimy zabawę z psów z agresją ale też na odwrót, opiekunowie nie rozpoznają agresji uważając, że „pieski dobrze się bawią”…

Jak więc pracować z psem agresywnym?

Przede wszystkim trzeba bardzo dokładnie określić przyczynę epizodów agresywnych, typ agresji oraz jej stopień. Jeżeli sami nie widzimy powodów, dla których pies może reagować w ten akurat sposób warto zwrócić się o pomoc do behawiorysty, który pomoże zdiagnozować problem.

Kiedy już będziemy wiedzieć czy mamy do czynienia z ofensywną czy defensywną agresją możemy zastosować przeciwwarunkowanie, pracę nad progiem frustracji, wzmacnianie sygnałów  uspokajających czy też budowanie pewności siebie, budowanie przekonania, że dany bodziec jest niegroźny oraz nosework.

Metodę pracy dobieramy pod konkretny przypadek i konkretnego psa. Stąd tak ważna jest dobra diagnoza a następnie konsekwencja w działaniu oraz współpraca wszystkich członków rodziny.